Lampy LED 18W – tanie chińskie lampy do offroadu.

Zainspirowany testami lamp led przeprowadzonymi jakiś czas temu przez Terenwizja, postanowiłem zainwestować w jedne z najtańszych lamp 18W montowanych z boku bagażnika dachowego.


Lampy wg. opisu na aukcji powinny mieć moc 18W, (6x dioda Bridgelux 3W) i kosztować 20zł/szt.
Cena się zgadzała, natomiast parametry już nie. Wg. wskazań, lampy pobierają ok 22W, ale nie jedna lampa, tylko włączone wszystkie cztery.

Natomiast chyba ich największym minusem jest barwa światła, jest taka szaro niebieska, kolory są nienaturalne i zwyczajnie mało przyjemnie obserwuje się okolice.

Wychodzi na to, że każda z nich pobiera jednostkowo 5,5W, czyli spokojnie można założyć, że zamiast diód 3W zostały w nich zamontowanie 1W.

Zamawiając je byłem niemalże w 100% pewien, że nie będą trzymały deklarowanych przez sprzedawcę parametrów, nie wiem też jak będzie z jakością, natomiast idealnie przy tak niskim poborze przydadzą się do oświetlania lekkim światłem biwaku w nocy.

Teraz szukam okrągłych lamp na przód samochodu, w tym wypadku jestem w 100% zdecydowany na zakup markowych, po pierwsze, by trzymały parametry oraz by ich przewidywana żywotność nie została brutalnie skrócona przez opady deszczu.

Kupiony dawno temu tani chiński bocznik do pomiarów poboru prądu niemalże doprowadził do pożaru w samochodzie, lampy teoretycznie nie stanowią aż takiego zagrożenia, ale moim zdaniem nie ma co ryzykować i oszukiwać się samemu ‚certyfikatami’, atestami lub homologacjami i moim zdaniem warto jednak zainwestować w bezpieczne i solidne produkty.